Na chwile obecną Biskupi w liście do wiernych zaapelowali aby osoby pokrzywdzone zgłaszały ten fakt do "kościoła" i również do instytucji państwowych (Policja, prokuratura. Co do odszkodowań to trzeba wpierw oszacować skalę i najważniejsza rzecz w polskim prawodawstwie nie ma praktyki wypłacania wysokich odszkodowań (nawet za śmierć w wyniku błędu lekarskiego)
Raczej trudno wyegzekwować od mafiosa materiały obciążające jego własnych cyngli. Nie wiem, czemu wszyscy są raptem zdziwieni? Najpierw pozwolono mafii rozwinąć skrzydła, a teraz lament, że mafia nie współpracuje. Przestańcie wspierać tych darmozjadów, to sami oddadzą kilka baranów na rzeź, chciałem powiedzieć poświęcą na ofiarę.
Miejsce akcji penie niemcy, aż ciężko uwierzyć że w dzisiejszych czasach nadal Polacy trafiają do zagranicznych obozów pracy.