Wszytko pięknie, ładnie ale taki z niego protestant z przekonania ze hohoho... Zmienił wyznanie tylko dlatego aby dostać rozwód i ponownie się ożenić. W II RP nie było ślubów cywilnych i zawarty w KK było można unieważnić w Rzymie co nie był takie łatwe. Praktyka zmiany konfesji z powodu rozwoju była dość popularna wśród elit II RP. Ostatecznie pogrzeb i tak miał katolicki bo jego pierwsza żona zmarła jako pierwsza i de facto był wdowcem i mógł ponownie się ożenić w KK. Więc z tym jego protestantyzmem to ostrożnie.
Umieszczanie wizerunku tego człowieka dla żartu jest wyrazem braku szacunku wobec jego niewinnych ofiar. Jeden szmaciarz zabłysnął dennym porównaniem dla celów politycznych, drugi szmaciarz przerobił tekst na obrazek, żeby trzeci i kolejni nabijali mu zielone łapki. Wstyd i dno ludzkiej wrażliwości!
Żołnierze zawodowi ...czyli jak każdy inny zawód ...jak nie umiesz wacka zostawić w domu z żoną to się zwolni bo "zawodowcem" nie jesteś.