Tu jeszcze o jedną rzecz chodzi. Otóż PAŻP (państwowa agencja, która zatrudnia kontrolerów) chce, by na stałe mogli pracować w trybie jedna osoba w czasie zmiany (co zostało wprowadzone z uwagi na pandemię). Kontrolerzy twierdzą, że zagraża to bezpieczeństwu lotów. Już raz się to skończyło tym, że kontroler usnął w czasie pracy i piloci nie mogli się skontaktować z wieżą. No, ale od kiedy w pisowskiej Polsce bezpieczeństwo lotów to priorytet? Może Macierewiczowi tak się spodobała praca w swojej komisji, że chciałby więcej "zamachów smoleńskich"?
Nie można w ramach odwetu zrobić wojny, skoro już się ją prowadzi. Chcieli w głupim nazewnictwie naśladować amerykanów, a wyszedł kabaret.
Inna rzecz, że zatopienie tego krążowinika jest wręcz niewiarygodne, a amerykanie mówią o rosyjskim Pearl Harbor.
Jak wiadomo, amerykański rząd dopuścił celowo do zatopienia kilku pancerników i zniszczenia bazy w Pearl Harbor, gdzie ofiary szły w tysiące, tylko po to, żeby przekonać Amerykanów do wojny.
@jw12
Moskwa była bojowo wart więcej niż lotniskowiec.
Kursk prawdopodobnie został zatopiony torpedą po kolizji z amerykańskim okrętem i trafieniu tor
Probanderowskich nazistów należałoby utylizować, nie zaś promować.