ma jaja ten Rolnik (Michał Kołodziejczak z Agrouni) bardzo inteligentny gość i świetnie gasi pisiorów za każdym razem - ma to coś - lubię go słuchać, az szkoda, że popełni samobójstwo w przyszłości...
Zawsze najgorsi są tacy świętojebliwi, przykładni, nie mający własnego zdania. Potem okazuje się że to koorwiarz albo donosiciel lub zwyczajny złodziej.
Te wszystkie organizacje, te fundacje, to tylko wyciąganie kasy, sposób na dostatnie życie. Piękne frazesy i opowieści są tylko dla tych, którzy tym podnieceni wyciągną kasę z portfela i dadzą organizatorom tego biznesu. Tak działa między innymi Kościół katolicki, jak i inne religijne biznesy. Fundacje pomagające innym to też bardzo dochodowy biznes. Na niczym się tak dobrze nie zarabia jak na religii i akcjach charytatywnych.
ma jaja ten Rolnik (Michał Kołodziejczak z Agrouni) bardzo inteligentny gość i świetnie gasi pisiorów za każdym razem - ma to coś - lubię go słuchać, az szkoda, że popełni samobójstwo w przyszłości...