Skoro wszyscy jada na kierowcow to ja dodam ze ten policjant to tez niezla tepa dzida skoro nakazuje zatrzymanie sie kierowcy łamiącemu przepisy na linii ciągłej.
Absurd pociaga za sobą absurd a policjant skoro nie ma juz gdzie zatrzymywać kierowców łamiących prawo powinien odpocząć przez chwilę lub dać tylko słowną reprymendę a nie zmuszać kierowców do kolejnego wykroczenia. W tej sytuacji można powiedzieć, że nie ma pobocza więc policjant stwarza zagrożenie takim zachowaniem. Jednocześnie potępiam buraków ktorzy wpierdalaja się gdzie tylko mogą żeby do kolejnych świateł zdązyć wyprzedzić pr
żadna Aldona, tylko Aliona. Dla tych co nie znają, tłumaczenie: Aliona dawaj no żywiej, Aliona! O ku**a, co ty? Pięknie skoczyła!