Pewnie anioł przyleciał i ją trachnoł jak Maryśkę, kiedy Józef Cieśla do roboty poszedł. Historia zna takie zna przypadki, dlatego dziewczyna szuka dziecku ojca. Przecież nie poda w urzędzie ojca, ...że anioł.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Niech wytłumaczy co dla niej znaczy "porządny facet"? Czy to normalny mężczyzna, który na widok atrakcyjnej kobiety odczuwa, to co mu natura w głowę włożyła - czyli chęć powielenia swoich genów, czy może osobnik u którego ten mechanizm nie działa lub reaguje na osobniki tej samej płci? :)
Pewnie anioł przyleciał i ją trachnoł jak Maryśkę, kiedy Józef Cieśla do roboty poszedł. Historia zna takie zna przypadki, dlatego dziewczyna szuka dziecku ojca. Przecież nie poda w urzędzie ojca, ...że anioł.