co za dramat w jednym akcie - mały dresiarski chłopiec Rajanek, jego dresiarska matka vs Helanka i jej niezdecydowany (żeby nie napisać niezbyt lotny) papa "czy mam go zdzielić w ryj" ... sam nie wiem która parę wolałbym spotkać - jeżeli już takie doświadczenie musiałoby stać się moim udziałem
a później będą przez swoje imiona pośmiewiskiem w szkole , i wtedy będzie pretensja do mamusi