Nie słuchajcie rodacy - ci uje dali zdjęcie z lat pięcdziesiątych zeszłego wieku - to komuchy ten las wycięli i sovietom wysłali !!!Przecie dziś katolickie sumienia by zagryzły złodzieja - chyba że to jego las to swoje może rąbać i sprzedawać Bozia za pośrednictwem episkopatu to potwierdziła w kazdej ewangelii
Wierszyk sugeruje, że np komuniści to zwyczajni ludzie i nie zasługują w żaden sposób na to, żeby "po nich przyjść". Skoro o komunistach, to o hitlerowcach też by pasowało. "Kiedy przyszli po hitlerowców, nie protestowałem, nie byłem hitlerowcem". Bzdurny wierszyk. Istotą jest przesłanie, że do tego żeby np kogoś aresztować, potrzebny jest prawny wyrok instytucji, na której barki, całe społeczeństwo składa uprawnienie do takiego czynu. Żeby nikogo nie aresztować, jeśli nie spełni kryteriów, jasno podanych na początku gry. Dopiero zaburzanie tego mechanizmu jest zbrodnią na społeczeństwie.
Jeśli jesteś apostatą i odchodzisz od wiary, to po co przejmujesz się piekłem?