panie Pitrzak dedykuję panu "Receptę na zycie". To pańska piosenka. Zapamiętałem ja jako 15 latek z tasm z 2 giego obiegu - ...musze przeżyć jeszcze paru sk...synów jeszcze paru sk...synow muszę przeżyć... Niech Pan ja dzisiaj zaśpiewa przed lustrem. Nie sądziłem że po prawie 40 latach będę ja panu decydował. Dzieci szybko się uczą. pan z premedytacją z małej
Wegetarianie tak mają, że na zielono defekują ( po naszemu sr..ją)