Ku*** żeby faktycznie człowiek na południu kraju zarobił te 3,5 tys. zł, a nie 1200-1500zł...
I olać wtedy tą całą imigrację, kasa i młodzi zostawaliby w kraju....
Kubuś Puchatek to pikuś. Mnie zastanawia co robiła jedna Smerfetka z całą wioską smerfów. Nie mówiąc co robiło siedmiu krasnoludków z królewną.
De**le, de**le i jeszcze raz de**le.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Widać pisowcy, po 7-u latach na kanapie, cienko przędą. Już nawet na parkowaniu muszą okradać.Co ciekawe Lasota, kandydat na prezydenta Krakowa, to taki sam Krakus jak Sasin Warszawiak.Ale pogonimy tę hołotę do ich wsi.
Piekna ci**a :) hehehe