★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Opluwajcie, gadajcie i mówcie co chcecie.
We Wrocławiu ochrzciliśmy dziecko i ksiądz nawet dwa złote nie chciał. Nie robił tez problemów z tego, że jestem niewierzący, bo żona powiedziała, że ona jest wierząca i to jej zależy na chrzcinach dziecka. Robił tylko problemy, że ślubu kościelnego nie mamy, ale ojciec chrzestny podpisał, że będzie dbał o duchowe życie dziecka. Cennika nie widziałem, pieniędzy ksiądz nie wziął (żona próbowała mu wcisnąć).
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Doktryny czy inne obrządki spisane na zlotach w Watykanie przez kościół to bzdura.W czasach panowania komunizmu miało to znaczenie dla tzw etyki prawa np. nie kradnij,nie cudzołóż,pamiętaj abyś dzień świety święcił bo pujdzies do piekla albo do więzienia.Czyli etyka udobruchanie uspokojenie człowieczeństwa.
A dziś władza ma to już w du**e jak widać nie te czasy..
Te drogi tak wyglądają po przejściu monsunu... a nie na co dzień...