Czy tylko ja uważam, że taki żart w stosunku do drugiej połówki jest nie tylko nie śmieszny ale wręcz żenujący? No na prawdę, popisał się inteligencją, boki zrywać...
Jedziecie że tam są brudasy bo jedzą niechlujnie - a u nas w sklepach, i nie ważne czy wiejskie osiedlowe, czy markety - jak ludzie macają brudnymi łapami pieczywo, albo paniusia odwija masło czy drożdże i brudnym pazurem skrobie? a potem ktoś inny ma to kupić i zjeść nieświadom że ktoś se w du**e grzebał a potem tą brudną łapą macał produkty spożywcze.
Czy tylko ja uważam, że taki żart w stosunku do drugiej połówki jest nie tylko nie śmieszny ale wręcz żenujący? No na prawdę, popisał się inteligencją, boki zrywać...