Nie udało im się wprowadzić w życie, tego planu do końca. Napotkali opór w sądach, prokuraturach, służbach, wojsku i przede wszystkim opór społeczny. Nawet całkowicie podporządkowana i nastawiona wyłącznie na propagandę, absolutnie bezkrytyczna wobec władzy qrwizja TVP**S im nie pomogła, chociaż w mózgach co niektórych, uczyniła nieodwracalne szkody. Dzisiaj mamy efekty, takie jak, nie działające sądy, TK, który jest cyrkiem, a nie Trybunałem, bezwzględnie posłuszną KRRiT i ok. 30% polskojęzycznych wyzna(f)ców z dziurami postrzałowymi we łbach, przez które wyparował rozum.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Kościół boi się prawdy, kościół boi się ludzi światłych i myślących, kościół boi się postępu. Prawda, postęp i oświecenie to gwarancja upadku kościoła katolickiego.
Kobiety powinny mówić o swojej ciąży sprawcy tej ciąży, ginekolowi, rodzicom, jak jest gadatliwa to znajomym i rodzinie. Księdzu może powiedzieć dzień dobry albo nic nie mówić.
Irytuje mnie trochę nazywanie Wojtyły "obrońcą pe****li" - nie dlatego, że nim nie był (z tym nawet Terlikowski nie polemizuje), tylko dlatego, że takie stawianie sprawy sugeruje, że był pod tym względem jakiś wyjątkowy na tle hierarchów Kościoła. A tymczasem był dokładnie taki, jak reszta hierarchów, co najmniej od biskupa w górę. To było (a do pewnego stopnia jest nadal) jedno wielkie Towarzystwo Ochrony Pe****li.
A co najważniejsze nikt nie chce stówki pożyczyć od ciebie.