i sam się zdziwił i pie...ł swym chorym gardłem że jak mu przeszukiwali chatę to bezprawie a sam to zlecał i promował. Kali jak ukraść krowę to dobrze ale jak Kalie mu ktoś ukradnie krowę to źle. Tak wyglądało prawo w pis bo takich miało ludzi.
Dlatego bez sensu i stratą czasu jest debata sejmowa dotycząca legalności aborcji. De**l nigdy tego nie podpisze. Jeśli zaś o pigułkę chodzi, de**lem jest ten, kto miał jakieś nadzieje, że d**a będzie współpracował. Nie będzie, bo jest kato-cepem i jak każdy kato-cep, jest po prostu złośliwy.
i sam się zdziwił i pie...ł swym chorym gardłem że jak mu przeszukiwali chatę to bezprawie a sam to zlecał i promował. Kali jak ukraść krowę to dobrze ale jak Kalie mu ktoś ukradnie krowę to źle. Tak wyglądało prawo w pis bo takich miało ludzi.