„Gdyby wybory mogły coś naprawdę zmienić, już dawno by ich zakazano.” — Ken Livingstone polityk brytyjski 1945.
Frekwencja to nic innego jak sprawdzenie ilu ludzi można kontrolować.
A to ciekawe, bo kontrole były jeszcze nie całe 2 lata temu.
W Czechach te kontrole też są dzięki PISowi?
Co ciekawe, kiedy Makrela wpuszczała tłumy imigrantów wdzierających się siła do Europy i Niemiec, jakoś kontroli na swoich granicach nie wprowadzili.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Prowadzenie polityki zagranicznej, która uzależniała Polskę od silnych państw i osłabiała jej suwerenność
Kilkuletni paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego Zgoda na wprowadzenie do Polski GMO Masowa inwigilacja obywateli Wydłużenie obowiązku pracy o 7 lat u kobiet i 2 lata u mężczyzn, pomimo protestów i wniosku o referendum ws. wieku emerytalnegoWprowadzenie obowiązku szkolnego dla 6-latków, pomimo sprzeciwu społecznego
Ponad 2 mln Polaków żyło w skrajnej biedzie, w tym aż 700 tys. dzieci
FT" pisze, że jeszcze do niedawna urzędnicy w Brukseli wyrażali nadzieję, że Donald Tusk, wróci do władzy po wyborach zaplanowanych na 15 października - a jego "wyborcze zwycięstwo pomoże odbudować zaufanie w relacjach Polski z UE i powstrzymać wzbierającą, nieliberalną, ukraińskosceptyczną falę".
"Ale wraz ze zbliżającym się głosowaniem z 15 października, unijni dyplomaci zaczęli zdawać sobie sprawę, że znacznie bardziej prawdopodobny jest przeciwny wynik, z poważnymi konsekwencjami dla całego bloku" - pisze brytyjski dziennik🤣🤣🤣
Nawet jakby go w Oświęcimiu do "solarium" wsadzili, aparat by się po**bał! ARES Studio Solarium Ergoline