Nie chcę go bronić, ale może nie chciał kolejnego skandalu pe****lskiego - tutaj są dwie opcje: 1. Bał się fałszywych oskarżeń harcerzy o pe****lię. 2. Bał się, że nie wytrzyma wdzięku harcerzy i ich mundurków i te oskarżenia, wspomniane w opcji pierwszej, nie będą takie fałszywe. Kur*a, ale byłby pe****lski gangbang...
I to się nazywa pi3rd0lenie w lesie.