Przerobione czy nie, liczy się sam fakt, że takie sytuacje mają miejsce. O jak ja nie lubię takich ludzi co łażą z wielkimi psami rzucającymi się do gardła każdemu po drodze i głupi tekst właścicieli (on niegroźny, bawi się). Takiego wychowali to takiego mają. Jak ktoś ma rękę do psów to z nawet z pitbulla jest w stanie zrobić potulnego kotka.
Pracuję jako rehabilitantka w szpitalu i uwierz mi że nie tknąłbyś większości rzeczy które pacjenci dostają do jedzenia, często są to osoby samotne którym nawet nie ma kto przynieść owoców czy normalnej bułki. Dla przykładu - na śniadanie ser, na kolacje wyschnięty ser, na obiad następnego dnia "zupa serowa" o niepokojącym już zapachu, co ma taki człowiek zrobić - głodny to je, i tak 4 tygodnie bo tyle zwykle trwa pobyt na oddziale rehabilitacji. Życzę Ci abyś nigdy nie musiał tego przeżyć.
Powiem tak,nawet nie mam nic przeciwko zeby juz chociażby w sklepach były artykuły świąteczne tylko jak to bywa w wigilie kiedy sklepy skracają prace i tak będą de**le przepraszam klienci którzy czegoś zapomną np.3 czerwonych bombek na choinkę
I świat (przynajmniej Polska) będzie lepszy:)