do tej pory na wybory chodziło mniej niż połowa uprawnionych bo "nie ma na kogo głosować"
przy referendum okarze się ile jesteśmy warci i czy nam zależy na zmianach, żeby było na kogo głosować w przyszłości, trzeba napierw pójść na referendum. Dla mnie tylko jedno pytanie ma sens, JOW NOW!
Gdzie tu wiocha Jurku siurku smolenski