tylko dlaczego nie napisaliście, że sam skiba powiedział, że policjanci przyszli do niego, bo jakaś prywatna osoba złożyła doniesienie? więc mogli albo wezwać go na komendę, albo do niego pójść. wybrali wygodniejszą dla chałturnika-skandlaisty rozwiązanie.
Gwoli ścisłości - nie chodziło tu o eutanazję, ale o aborcję.