★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Na infoliniach urzędowych pracują, tak jak w sekretariatach, kancelariach, biurach podawczych itp. zwykli ludzie. Opłacani najniżej ze wszystkich urzędników. Wpływ na to, na co wydawane są nasze podatki mają żaden. Do gadania mają tyle co Żyd za okupacji. "Świetny" pomysł ma autor. Na pocieszenie dodam, że na pewno się nie zesrają. Po mozolnym zapisaniu danych osobowych dzwoniącego i wysłuchaniu pytania, uprzejmie powiedzą, że nie są właściwi w sprawach przyjmowania petycji i że pomysły radzą zgłosić tu i tam. Choć będą mieli go po prostu za ciula. Taka praca.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
na prawdę ??? ktoś się jeszcze łudzi, że kogokolwiek za coś posadzą z tej hołoty ? ile spraw wypłynęło o machlojach i nieuczciwości od lat ?? ktoś za to kiedykolwiek beknął ??
Na infoliniach urzędowych pracują, tak jak w sekretariatach, kancelariach, biurach podawczych itp. zwykli ludzie. Opłacani najniżej ze wszystkich urzędników. Wpływ na to, na co wydawane są nasze podatki mają żaden. Do gadania mają tyle co Żyd za okupacji. "Świetny" pomysł ma autor. Na pocieszenie dodam, że na pewno się nie zesrają. Po mozolnym zapisaniu danych osobowych dzwoniącego i wysłuchaniu pytania, uprzejmie powiedzą, że nie są właściwi w sprawach przyjmowania petycji i że pomysły radzą zgłosić tu i tam. Choć będą mieli go po prostu za ciula. Taka praca.