Takiemu trzeba by było napisać "nie musisz mnie szukać bo ja cię znajdę pierwszy i twój synalek będzie miał na serio sparaliżowanego tatusia,wtedy ci dam tego kinecta: takie śc****o nie zasługuje żeby samodzielnie s**ć.
Gdyby nie ta siatka to w cale niekoniecznie to musiałby być polak,różnica polega na tym,że za granicą,szczególnie w USA ludzie ubierają się jak im się podoba i nikt się o to nie czepia,więc równie dobrze kolo może nosić sandały skarpetki,dziadkowe szorty,pasibrzuch,no wypisz wymaluj "janusz", a wchodzi to Armaniego i wyciąga plik 10000zł i proszę mnie w coś ubrać bo mam spotkanie biznesowe,i ch*j
Nóż wbity w plecy.