Ale kto to jest niby ta elita w Polsce? Antek, Jarek, Beata? Może Donald? Może Hoser? Miller, Kwach? Toż to wszystko z ludu ... Zresztą jak poczytać dzieje władców, to spora część pochodziła z samych dołów społecznych. Elity, a raczej kasty społeczne - bo chyba o to chodzi - kształtują się w społeczeństwie przez pokolenia. Ale jak, przy tej historii Polski? Istota problemu zatem nie leży w podziale na elity i reszta, czy też MY-ONI, bo po życiorysach polityków widać, że MY i ONI to jedno. To jest kwestia ŚWIADOMOŚCI. Tylko. Człowiek krzywdzony też będzie krzywdził, jak tylko zdobędzie władzę.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
To figurze: Księga Wyjścia 20:4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
O, to może w końcu zaczną wypłacać 500+ od momentu poczęcia.