Hmmm, skończyłem dwa kierunki i mam już swoje lata. pracuję dla międzynarodowej korporacji, jestem informatykiem i zarabiam 2000 netto. Wykształcenie i pieniądze nie idą w parze, co najwyżej wykształcenie sprawia, że można wykorzystać nadwyżki na iwestycje - z tych mam więcej niż z regularnej pensji
Mistrz, przebił Zawadzką naszą "super"nianię i jej karnego jeżyka:D