Piszecie że policjanci urządzili pościg przez 2 miasta za jazdę po bus pasie. Po pierwsze nie ważne jakie jest wykroczenie, trzeba to traktować binarnie albo jest albo niema. Po drugie jeżeli zaczęli pościg to muszą go skończyć bo opuszczanie może zachęcić następnych do tego by się nie zatrzymać na wezwanie bo przecież i tak nic mi nie zrobią. Zbrodnia i kara
MA TALENT