Przyjął mandat, czyli przyznał się, że jest złodziejem. Gdyby twierdził, że to pomyłka, mógł udowodnić swoją niewinność w sądzie. Teraz powinien, gdyby miał honor oddać mandat. Nie wypada, by złodziej był posłem. No, ale to wtedy, gdyby miał honor.
wykres pokazuje poziom wyborcy pisu. Dlatego pis zawsze będzie kradł bo nie dość że nakradnie to jeszcze swoim jełopom będzie kazał powtarzać że to tusk.
I jeden i drugi to de**l, nie ma prezydenta w tym kraju.