Ale obrońcy alfonsa rzucili się do obrony swego pana. Ich sposobem obrony jest deprecjonowanie i ośmieszanie człowieka, który zna nikczemny żywot batyra, no i oczywiście atak na Tuska, bez tego się nie obejdzie. Prawda?
A w niedalekiej polandii, to co inaczej było? Jak pierwszy sekretarz wizytę zaliczał? Przynajmniej jedzenie było zjadliwe, bo za grzebanie w przepisach były dość wyśrubowane kary, zobaczcie za co ojciec aktora Pawła Wawrzeckiego, został stracony. Pamiętam wszystko - mleko które się zsiadało, a nie psuło po 2 dniach, chleb co to się jak skała twardy robił a nie pleśniał, landrynki co to niektórych kawałki zębów kosztowały, oranżada z woreczka i oczywiście ten pyerd0lony salceson, który miał skórę z włosami jako dodatek, do dzisiaj mam mdłości jak sobie to przypomnę...
Ryży powrócił do władzy i razem z nim powróciły plagi i bolączki z jego poprzednich rządów, ot chociażby nagła nieopłacalność polskiej produkcji, w tym rolnictwa,czy wręcz jego sabotowaniei niszczenie, podczas gdy niemieckie warzywa w kauflandach mają sie dobrze. Ciekawe jest też wzmożone natężenie trolowskiej nagonki na rolników na wiocha.pl od pewnego czasu. Czyżby podprogowe forsowanie merkosura dla gebelsów?
I wszystko zgodnie z prawacko-katolicką obyczajowością. Dla prawaka, katolika, człowiek innej orientacji nie jest człowiekiem. Bo tak ich bóg chce!