Nomen est omen: Justyna Dobrosz-Oracz tak dobrze i sprawiedliwie zaorywa PiSowskich (Kłamczeusz Pinokio Morawiecki), Konfederuskich (Brrraun i Menc**l) i LEWACKICH (Leszek Miller) hipokrytów, że nastała potrzeba nakręcić filmik o dziennikarce, która stawia agresywne pytania i nie rozumie najprzemądżejszych odpowiedzi delikwentów.
Czarna Mafia przeinaczyła to pod siebie , a hołota pisowska powtarzało , co mafia czarna z ambon im nakazuje!!!!!!😤😤😤😤😤😤
Reakcja wszelkiej maści "rycerzy" i "pawdziwków"na taki wywód jest przewidywalna do bólu. To jest zbyt trudne dla ludzi, którym wmówiono, że jak chwycą kamień i zaczną krzyczeć "Tu jest Polska!", to przeistoczą się z żuli w patriotów.
Na wszelki wypadek dokumenty BBN-u będą sporządzane w języku rosyjskim....