Hahaha. Pamiętam jak pierwszego dnia pracy na budowie wysłali mnie po zaczyn do bulgulatora :D Latałem jak głupi koło materiałów i czytałem co jest do czego. Gdy powiedziałem że nie mogę znaleźć i spytałem gdzie dokładnie jest to w odpowiedzi usłyszałem śmiech całej brygady :D :D
Trochę duszno musi być.