Jaki macie problem prawki przecież każdy wie ze grill to tylko przykrywka do napicia się alkoholu. To jak z chłodzeniem na ryby nie trzeba nic złowić tylko chodzić na ryby! I tam nawet lepiej bo jeszcze nie widziałem żony, która poszła z mężem na ryby a większość żon chodzi z mężem na grila.
W takim stanie zdałem egzamin na prawko z 15 lat temu. Bo jakoś nie mogłem spać ani nic jeść. A potem stwierdziłem ze w takim stanie zdałem prawko to po co się tym przejmować ze czasem jestem nie wyspany i głodny jak wilk.
Jaki macie problem prawki przecież każdy wie ze grill to tylko przykrywka do napicia się alkoholu. To jak z chłodzeniem na ryby nie trzeba nic złowić tylko chodzić na ryby! I tam nawet lepiej bo jeszcze nie widziałem żony, która poszła z mężem na ryby a większość żon chodzi z mężem na grila.