Tak się składa, że przepracowałem kilka lat w Niemczech więc jak pytasz maxicoverku to ci odpowiem, że Niemca szybko poznam. Rozmawiałem trochę z nimi i słyszałem niejedną ciekawą historię z czasów wojny. Jako pasjonat historii wiele mogłem poznać z innej strony widzenia... Między krajami nie ma przyjaźni, a są tylko interesy. Jeśli nam coś się nie opłaca to w to nie wchodzimy. Nasza obecna władza to robi i dlatego ja będę bronił tych co walczą o moje dobro. Słowo ID***A PASUJE DO TWOJEGO ODBICIA W LUSTRZE...to taka odpowiedź mało agresywna na twoją poprzednią odpowiedź leszczu ;-)
Bo zolnierze to armia na wroga, a urzednicy to armia na Was. Jak mi Szydlo mowi ze cos mi da to ja sobie mysle ty lepiej nic nie dawaj I nic nie zabieraj, a bedzie dobrze.
E tam ku..... Szukacie dziury w calym.
Co miał go na kebab wziąść.
Nie bądźmy śmieszni.
Jarek daje radę.
Choć za pisem nie jestem.
To chlopak ma tylko Polskę i kota.
Tak się składa, że przepracowałem kilka lat w Niemczech więc jak pytasz maxicoverku to ci odpowiem, że Niemca szybko poznam. Rozmawiałem trochę z nimi i słyszałem niejedną ciekawą historię z czasów wojny. Jako pasjonat historii wiele mogłem poznać z innej strony widzenia... Między krajami nie ma przyjaźni, a są tylko interesy. Jeśli nam coś się nie opłaca to w to nie wchodzimy. Nasza obecna władza to robi i dlatego ja będę bronił tych co walczą o moje dobro. Słowo ID***A PASUJE DO TWOJEGO ODBICIA W LUSTRZE...to taka odpowiedź mało agresywna na twoją poprzednią odpowiedź leszczu ;-)