W Szczecinie ostatnio Straz Miejska zamordowala psa, bo jak mozna nazwac pomimo kilku zgloszen nieudzielenie pomocy zamarzajacej suce przywiazanej na krotkim lancuchu do budy. Wlasciciel zmarl kilka dni wczesniej. Zgloszenie bylo wieczaorem, Straznicy nie pojechali, TOZ dotarl rano, zwierze zamarzlo w krwawych wymiocinach. Mandat za kota to nic.
Maxi myśli, że jak podnieśli szlabany to przejazd był darmowy... za każde auto, które przekroczyło bramki zapłacił rząd, czyli państwo, maxi zapłaciłeś za autostradę a nawet nią wtedy nie jechałeś.
pyt 1. gdzie w polskiej tradycji na święta przyrządza się indyka? 2. Czemu ten "indyk" jest kurą?? Dlaczego "indyk" jest już na blasze skoro "MAMY" nie ma w domu? będzie tak leżał w cieple aż zacznie walić jak pachwiny Tuska. Poza tym ten pseudopies chihuahua musiałby być wielkości boksera albo dewianci jedzą pisklęta. Tak czy inaczej nieśmieszne, ściągnięte z innego syfiastego portalu i umrzyj :*
Teraz niestety wszystko zeszło na psy. Działalność charytatywna winna być non profit. Obecnie jednak wszystkie fundacje pracują za pieniądze, płacąc sobie pensje i w zasadzie utrzymując się z wpływów. Raczej nie przejadają wszystkiego ale jest to jakaś forma działalności zawodowej. Czyli podsumowując są "zawodowo charytatywni".
Id****w nie sieją, PiS się odciął od opinii tego kr***na.