Jeśli miała białaczkę, to raczej nie szkoła będzie najważniejszym zmartwieniem. Maxisiurek, jako lewak, dałby nawet upośledzonemu szympansowi świadectwo z paskiem, w ramach tolerancji, równych szans i poprawności lewackiej.
Dla równowagi. Radni Rady Miejskiej we Wrocławiu zgodzili się ostatnio na sprzedaż działki o powierzchni 118 mkw. Chodzi o teren przy ul. św. Antoniego, tuż obok synagogi Pod Białym Bocianem. Z 99-procentową bonifikatą kupi go Gmina Żydowska. Grunt w centrum miasta będzie kosztował 1817,71 zł.Aleksander Gleichgewicht, przewodniczący wrocławskiej Gminy Żydowskiej, w takim traktowaniu nie widzi niczego specjalnego. - Ten teren nam się po prostu należał i tyle - mówi Gleichgewicht.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Chciałbym to zobaczyć, w komisjach siedzą przecież przedstawiciele różnych komitetów, często skrajnie konkurencyjnych, jeden drugiego pilnuje, nawet nie wychodząc do toalety i raptem dochodzą do porozumienia.
A co cie pajacu to obchodzi , 17 ludzi ma prace, a ty de**lku moralny ilu ludziom dajesz prace? On daje prace ty żyjesz na cudzy koszt taka jest roznica
Jeśli miała białaczkę, to raczej nie szkoła będzie najważniejszym zmartwieniem. Maxisiurek, jako lewak, dałby nawet upośledzonemu szympansowi świadectwo z paskiem, w ramach tolerancji, równych szans i poprawności lewackiej.