może trochę by poczytać o wyprawach krzyżowych i dowiedzieć się kto, kogo i dlaczego zaatakował. Wtedy jeden de**l z drugim dowiedziałby się, że gdyby nie wyprawy to pięć razy dziennie na wycie jednego wyjca waliłby głową w ziemię składając modły do Allaha
Pijak zawsze sobie powód do picia znajdzie. Ale pić z powodu opóźnienia wyników wyborów? Z takiego powodu jeszcze nie piłem.