W przeciwieństwie do prezesa to nie tylko kręgosłup ale i umysł giętki. Tępy kaczor nigdy się nie nauczy, że przy całowaniu w dłoń należy się nieco pochylić, a nie dzwigać rękę kobiety do wysokości swoich ust. U niego to nawet nie wysoko, ale nie wypada, no chyba, że chce je smyrać swoimi długimi włochami z nochala.
Każda partia ma takich Nowaków. W PiSie to się Hofman nazywa, w SLD - Iwiński. Teraz jeszcze pytanie, czy równie wredne są wyjazdy do egzotycznych krajów za pieniądze podatnika, czy wyjazdy za parę stów a reszta jeszcze upchana w prywatnej kieszeni?
fundusz kościelny nie jest spuścizną komuny!!! jak byś uważał na historii to byś wiedział że komuna walczyła z kościołem ośle