Co ona pi****li za głupoty jak kilometrówka nadal jest 80gr jak masz teren że masz do przejechania 60km to rachunek jest prosty i to własnym autem wrazie awarii sam musisz zapłacić za naprawę
Przykro patrzeć, co to się z panem Piekarą porobiło na stare lata. Pamiętam (i bardzo dobrze wspominam) go jeszcze z lat '90, z czasów, gdy był jednym z redaktorów miesięcznika Gambler poświęconego grom komputerowym.
Co ona pi****li za głupoty jak kilometrówka nadal jest 80gr jak masz teren że masz do przejechania 60km to rachunek jest prosty i to własnym autem wrazie awarii sam musisz zapłacić za naprawę