Może i tak jest ale jakoś ten Polak sobie radzi, nie jest niezgułą przez dekady na utrzymaniu podatnika, żałosnym starcem. Kiedy wreszcie Polacy od tego odetchną, ile trzeba czasu jeszcze, ile wody w Wiśle upłynąć musi, ile pytam...?
Dużo w tym prawdy, ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka! Kler to nie jest jednorodna, tak samo myśląca masa. Są wśród nich osoby o całkowicie sprzecznych poglądach, nawet w kwestiach teologii, o polityce nie mówiąc. Niestety... W ostatnich latach coraz bardziej dominuje (szczególnie wśród wysokich rangą hierarchów) nurt radiomaryjny, nacjonalistyczny, szukający wszędzie wrogów. Ci, którzy się temu sprzeciwiali - np. Życiński, Gocłowski, Pieronek, Boniecki, Gużyński - już nie żyją, są na emeryturze lub zostali zmuszeni do milczenia przez władze swoich zakonów.
A dziwisz się że pobiera ,w końcu to między innymi z jego podatków.