Myślałem że na rozwolnienie to tabletki albo wizyta u lekarza a nie modlitwa ale widać słabo się znam na medycynie. Teraz już wiadomo dlaczego w szpitalu bardziej potrzebny jest kapelan niż lekarz.
Kaczynskiego juz nikt nie "zreformuje", jemu tylko zostala modlitwa, bo na glupote nie ma lekarstwa... a kiedy twoga, to do boga, za kase dla sekty kosciola!
wygląda jak dziecko Herr Flicka i Helgi z Allo Allo