Jeden już prezent w Warszawie mamy pałac kultury i nauki od Rosji, więcej takich prezentów nie potrzeba są większe potrzeby niż 2 wierze za 1,3 miliarda :):):)
za Wikipedią: Sekta (od łac. secta – kierunek, droga, postępowanie, zasady, stronnictwo, nauka, od sequi – iść za kimś, postępować, towarzyszyć lub łac. seco, secare – odcinać, odrąbywać, odcinać się od czegoś)
A propo łupieżu, jakieś 7 lat temu znajoma była na przemówieniu kaczorka w Słubicach i tak się złożyło że stała za jego plecami, mówiła że czegoś takiego nie widziała, cała marynarka na ramionach była biała od łupieżu. Zrobiła się blada i ją cofało ale musiała się uśmiechać do kamer:). Niestety dalej jest za kaczorkiem...:(
Bob Budowniczy z Żoliborza.