Bzdura - obojętnie co i ile wpadnie do urny - wyniki są podawane i nie musząone mieć nic wspólnego z rzeczywistością- tam jest ROSJA - tam ludzie to de**le oni lubią być pod czyimś butem...
A ten uj ek swoje jak koń dorożkarski. A sąd niewinny czytać i pisać nie umie a prokurator popierający później zarzuty i żądający kary to już sierotka marysia była wszyscy oni biedni.
Z kościoła, który nie ma prawie nic wspólnego z chrześcijaństwem? Czemu nie.