Antoni sobie za duzo pozwalal.. razem z jego podwladnymi "misiewiczami".. szkoda ze molodzi tak spartaczyli... ze nastepni mlodzi beda pod ostra lupa.. a jest znikoma grupka mlodych.. myslacych.. krorym misiewicze zaorali droge.. szkoda..
Czyli co miesiąc dostaje kasę z podatków parafian, do tego kasa z tacy ale jak przychodzi do sprzątania jego miejsca pracy to frajerów szuka? Ja swoje biurko w pracy sprzątam sam. Jeśli gość w s**ience nie ma ochoty to ma wyciągniętą od parafian kasę na utrzymanie kościoła i niech za to wynajmie firmę sprzątającą.
(...) i wtedy wchodze ja. Cały na biało.