Współpracownicy Kaczyńskiego to jakiś organ przyznający renty? A Giertych, to z kolei rzecznik córki oficera, czy inna jeszcze strona, skoro otrzymuje pisma w tej sprawie?
Nie to żebym ironizował, ale kulą w płot ten przytyk: jedyne jak do tej pory państwo katolickie żyje w niezłym dostatku i panuje w nim ład społeczny. I póki co w Watykanie był tylko jeden incydent terrorystyczny. Więc jeśli z tym by się wiązało przejście Polski na państwo katolickie to luz.
Maxi jesteś pi**a