Takich "mikojanow" jest wiekszosc w kazdym spoleczenstwie, ale w zadnym nie maja nic do powiedzenia. Zadna wladza nie opiera sie na takim "badziewie" bez rozsadku i wyksztalcenia, jezeli ma wizje i chec rozwoju. Obecnie tacy ludzie popieraja obecna wladze, skladajaca sie z oblakanego prezesa (czlowieka specjalnej troski) i jego wszystkich "ekspertow wiejskich".
Przyjechali by spotkac się z Waszczem oficjalnie jako doradcy Trumpa. Te same osoby w USA zasiadają w jakiejś tam katolickiej radzie i z Rydzykiem spotkają się jako przedstawiciele tej rady.
Takich "mikojanow" jest wiekszosc w kazdym spoleczenstwie, ale w zadnym nie maja nic do powiedzenia. Zadna wladza nie opiera sie na takim "badziewie" bez rozsadku i wyksztalcenia, jezeli ma wizje i chec rozwoju. Obecnie tacy ludzie popieraja obecna wladze, skladajaca sie z oblakanego prezesa (czlowieka specjalnej troski) i jego wszystkich "ekspertow wiejskich".