jeżeli ktoś wiedząc, że dziecko urodzi się niepełnosprawne, jednak podejmuje decyzję o jego urodzeniu, to bardzo proszę, ale na własny koszt. okrucieństwo takiego wyboru to osobny problem, ale też niekoniecznie mój.
A ja jeszcze raz napiszę: od czego OC dla księży? Od pe****lii, żeby wypłacać odszkodowania w razie wpadki? Już mówię. Nikt "mądry" na to nie wpadł, bo następnym krokiem byłaby oferta pakietów OC dla złodziei, bandytów i oszustów podatkowych od konsekwencji ich przestępstw. Mógłby taki robić co chce, bo przecież byłby ubezpieczony.
jeżeli ktoś wiedząc, że dziecko urodzi się niepełnosprawne, jednak podejmuje decyzję o jego urodzeniu, to bardzo proszę, ale na własny koszt. okrucieństwo takiego wyboru to osobny problem, ale też niekoniecznie mój.