Życzę, aby Panu również ktoś zrobił "przysługę", jak będzie się Pan śpieszył i nie będzie miejsca na "prawidłowe" zaparkowanie.
Ludzie opamiętajcie się - niszczeniem czyiś własności nic nie wskóracie... Tylko narazicie właściciela na straty. Na pewno delikwent po zauważeniu porysowanego samochodu, nie będzie myślał o tym,że źle zaparkował, tylko "co za sk***syn mi to zrobił.
Na takie coś jest sposób z "uciekającym" powietrzem lub "karne kut@sy".
Tak,to jest wiocha.Zwłaszcza,że w tym miejscu tramwaje ciągle stoją,bo takich baranów parkujących w ten sposób jest tu nawet kilku tygodniowo...A potem pretensje do ZTM,że nic nie jeździ punktualnie i wg rozkładu...
Tak wygląda prawdziwa wiocha a nie jakieś tam pitu pitu żeby tylko zaistnieć. Jest takie powiedzenie kto się prostakiem urodził ten prostakiem umrze ...
a ty bys nie upadl jakby tak bujali drzewem na ktorym siedzisz ??