Jeżeli 'poszkodowany' kierowca zgłosi na policji kradzież tablic, to po sprawdzeniu okoliczności zajścia, może dostać odpowiedni papier i jechać dalej. Ale zgłoszenie powoduje zainteresowanie organów m/innymi ładunkiem, stanem technicznym pojazdu itp. Porządek w papierach musi być. Jest przewinienie, jest i kara którą trzeba zapłacić, w przypadku obcokrajowca to na miejscu gotówką.
A co maja Murzyni do Putina? Przeciez on walczy z nazistami.