Trochę to zabawne gdy ktoś próbuje przełożyć na dzisiejsze czasy przypowieść, która ma coś do przekazania.
W tamtych czasach normalnym było w wielu religiach(pogańskich) składanie ofiar z ludzi. Więc Abraham nie zdziwił się, że i jego bóg tego od niego wymagał. Istotnym w tym wypadku jest to, że jego bóg zatrzymał go przed złożeniem takowej ofiary, pokazując że jest to niewłaściwe i nie wymaga tego od swoich wiernych(w przeciwieństwie do innych bogów).
No, ale żeby takie rzeczy wyłapywać trzeba by było trochę poczytać.
wieśniara jak cały PIS