mnie się podobała wypowiedź Pani Ewy Minge w TTV , gdzie prowadzący zrobił prowokację mówiąc że za drzwiami jest Katarzyna W. a Pani Ewa powiedziała, że może wejść do studia ale ją zabije. Ja bym ją też zabiła.
Kneblowanie buzi, wiązanie nóżek becikami, leżenie na gołych deskach bez materaców i karmienie na siłę. To jakieś tortury rodem ze średniowiecza! Niejeden dorosły dostałby gęsiej skórki na myśl o takim traktowaniu. A taki koszmar przeżyły maluchy ze żłobka Zaczarowana Kraina Puchatka we Wrocławiu. Z
ona chyba nie wie ze pieski zjadaja kupy i liża sie po ****. :-)