Jeżeli jest to prawdziwy wpis, to Tomasz Lis jest jeszcze głupszy i nieprofesjonalny, niż mi się wydawał wcześniej (a ogólnie mam niskie mniemanie o dziennikarzach "jednej ze stron", niezależnie która to strona). Po raz kolejny popełnia ten sam błąd co kiedyś, przez co był nieźle obśmiany - pokazuje na stronie (wtedy chyba rządowej) okno reklamy Google, które jest niezależne od strony i pokazuje sugerowane reklamy na podstawie wyszukiwań i nie ma znaczenia, czy to okno reklamy google jest na stronie LGBT, katolickiej, antyszczepionkowej, nazistowskiej, czy strony fanów bajki Masza i Niedźwiedź
Strasznie mądry człowiek. Przebywanie z nim było czystą przyjemnością. Ciepło, życzliwość, mądrość, dowcip. Jego kazania nigdy się nie dłużyły. Na weselu mojego kolegi kazanie trwało 2 minuty. Powiedział tylko 2 anegdoty dające do myślenia. Tydzień temu mnie krew zalała bo jedna z chicagowskich polskich rozgłośni (nawet tvpis się do nich nie umywa) stwierdziła, że nawrócił się na łożu śmierci.
Jak miło poczytać, że ci uważający się za lepszych i mądrzejszych nie znają roli prezydenta, określonej w bronionej przez nich konstytucji oraz jak krotką pamięć mają co do jego poprzednika.
Jeżeli jest to prawdziwy wpis, to Tomasz Lis jest jeszcze głupszy i nieprofesjonalny, niż mi się wydawał wcześniej (a ogólnie mam niskie mniemanie o dziennikarzach "jednej ze stron", niezależnie która to strona). Po raz kolejny popełnia ten sam błąd co kiedyś, przez co był nieźle obśmiany - pokazuje na stronie (wtedy chyba rządowej) okno reklamy Google, które jest niezależne od strony i pokazuje sugerowane reklamy na podstawie wyszukiwań i nie ma znaczenia, czy to okno reklamy google jest na stronie LGBT, katolickiej, antyszczepionkowej, nazistowskiej, czy strony fanów bajki Masza i Niedźwiedź