Trochę dziwne, że na pozwolenie na broń trzeba przejść badania psychiatryczne i psychologiczne, a kupując takie auto, które ma osiągi niebezpieczne i byle kto nie powinien siadać za kółkiem, nie trzeba mieć nic, poza forsą. A z resztą, jak patrzę, co się dzieje na drogach, co wyrabiają kierowcy, to dziwię się, że nie jeszcze obowiązkowych psychotestów dla kandydatów na kierowców.
Ja to mialem jeszcze stacje dyskietek 5.25".Niektóre gry zezwalały na zapis stanu,PEŁNY szacun w bloku.A przekotem stałem się gdy dowiedziałem się,że wystarczy naciąć w odpowiedni sposób brzeg dyskietki aby stała się dwustronna.To były czasy
To zapraszam do Irlandii. Tak jak ta pani, powoli, ale na trzeźwo. Rozumiem bezpieczna jazda, ale uszanować czas innych na drodze też by wypadało.