Na początku wojny były futra i lady,gierojstwo synów narodu zdegradowano do maszynek do mięsa,a spróbowali by nie przyjąć daru cara…zresztą to jest wielopokoleniowe tępe ograniczone umysłowo plemie,takie marzy się pisoputinowcom, i konfederosji i kk
Nie jego wina. Myślę że przejechał ciągnikiem zabezpieczenie (te wysuwane z dołu słupki) a one się wysunęły jak najechał naczepą, a ze ciągnik ma trochę mocy wyszło jak wyszło. PS. gość jedzie prosta droga nic nie widzi w lusterkach i nagle podnosi mu się naczepa która zaczepia się o wysunięte z asfaltu słupki - jego wina?
Wystarczy się patrzyć na znaki. Zaprawdę powiadam ci: jeśli widzisz 20 a potem widzisz 10 to wiedz, że coś się dzieje.